Bribie Island

Wyspa Bribie (albo Barbie jak miałam w zwyczaju ją nazywać) nie jest zwyczajną wyspą. Od brzegów Australii dzieli ją niewielki odcinek wodny dlatego też prowadzi na nią most i jak można się domyślić, nie jest wcale górzysta. To tak jakby kawałek ziemi zalano wodą i ot tak powstała wyspa. Gdyby odjąć wieżowce, większość ludzi i zmienić położenie geograficzne to porównałabym ją do Manhattanu. Bribie Island ma jednak mnóstwo uroku, zarówno w części zamieszkanej jak i tej bardziej dzikiej (bliskie spotkania z kangurami i jaszczurami!). 
//
The island of Bribie (or Barbie as I use to call it) is not an ordinary island. A short stretch of water separating it from the coast of Australia so as you can guess, it's not at all mountainous and we can get there by car because of the bridge. It's like a piece of land was flooded with water and just like that an Island was created. If you take the skyscrapers, most people and change the geographical location off, I would compare it to Manhattan. However, Bribie Island has a lot of charm, both in the inhabited and in the more wild part (close encounters with kangaroos and lizards!). 

Kangur na Bribie Island


Północno-wschodnia strona wyspy to Park Narodowy w którym oczywiście jak w całej Australii można wykupić miejsce kempingowe i cieszyć się bliskością natury. Dojazd jest tylko przez plażę (świetna zabawa!) więc potrzebny jest samochód do tego zdolny. Nasz, mimo że duży, ma niskie zawieszenie więc obawialiśmy się zakopania w piasku. Najgorszy pierwszy odcinek poszedł jak z płatka. Później, duża rozległa i szeroka plaża nie sprawiała nam żadnych problemów, szczególnie iż piasek był tak ubity, że nawet maluch mógłby spokojnie na niej jeździć. Problemem okazało się samo miejsce kempingowe, które było trochę pod górkę i po szóstej próbie (i przekopaniu trochę piachu) w końcu udało nam się zaparkować na miejscu gdzie później odwiedzili nas mili goście.
//
The northeastern side of the island is the National Park, where you can buy a campsite and enjoy the proximity of nature. The only way to get there is by the beach (great fun!) so you need a car capable of doing it. Our, although big, has low suspension so we were afraid to bury it in the sand. The worst first part went easy. Later, the long and wide beach did not cause us any problems, especially the sand was so compacted that even a baby could ride it peacefully. The problem was the camping site itself which was a little uphill and after the sixth attempt (and digging up some sand) we finally managed to park at the place where we were visited by nice guests. 

Port na Bribie Island

Restauracja na Bribie Island, dwa dania na talerzach.

Domy i łodzie na Bribie Island

Bicenntenial Walk na Bribie Island, wejście do parku

Bicenntenial Walk na Bribie Island - świeżka w parku między drzewami

Bicenntenial Walk na Bribie Island - zdjęcie lasu i krzewów

Bribie Island National Park and Recreation Area, tęcza na plaży.

Bribie Island National Park and Recreation Area - gałąź na tle nieba.

Selfie dziewczyny z kangurem w Bribie Island National Park and Recreation Area

Miejsce kempingowe w Bribie Island National Park and Recreation Area

Jaszczurki w Bribie Island National Park and Recreation Area

Jaszczurka w Bribie Island National Park and Recreation Area

Samochód na plaży w Bribie Island National Park and Recreation Area

Kangur na plaży w Bribie Island National Park and Recreation Area



0 Komentarze