Australia: uwaga krokodyl! Gdzie bezpiecznie pływać?

Jednym z największych niebezpieczeństw w Australii, szczególnie na północy, jest krokodyl słonowodny czyli krokodyl różańcowy. Z reguły żyją one w dolnych odcinkach rzek, deltach, lasach namorzynowych, ale nie jest niespodzianką spotkanie ich na plaży. Słyszeliśmy wiele historii lokalnych mieszkańców jak widzieli na własne oczy ogromnego przepływającego krokodyla w pobliskich rzekach oraz pewnego mężczyznę, który polował pod wodą na ryby i stanął oko w oko z tym hipermięsożercą. Na szczęście tego dnia nie był głodny i tylko spokojnie przyglądał się nurkowi jak ten w panice zaczął płynąć do brzegu. Nie chciałam doświadczyć na własnej skórze bliskiego kontaktu z krokodylem. Szanuję te przepiękne zwierzęta i jestem bardzo świadoma tego, że wchodząc na ich terytorium nie jesteśmy niezwyciężeni. Trzeba zatem wiedzieć gdzie bezpiecznie można pływać w Australii by nie stać się ofiarą. 
//
One of the biggest dangers in Australia, especially in the north, is the saltwater crocodile. They usually live in the lower parts of rivers, deltas, mangrove forests but it is not a surprise to meet them on the beach. We have heard many stories of local residents as they saw with their own eyes a huge crocodile swimming in nearby rivers and a man who was hunting underwater for fish and stood face to face with this hyper-eater. Fortunately, that day he was not hungry and only watched the diver calmly as he started to swim to the shore in panic. I didn't want to experience close contact with a crocodile. I respect these beautiful animals and I am very aware that by entering their territory we are not invincible. Not to become a victim, you need to know where to swim safely In Australia.

Miasteczko Ingham w Australii


Pokażę Wam trzy miejsca, które bardzo miło wspominam jeżeli chodzi o „dzikie pływanie”. Tak naprawdę to nie mamy za dużego wyboru jeżeli chcemy być w 100% bezpieczni. Pozostają nam albo baseny albo wodospady i rzeki w górach, które bezpośrednio z nich spływają, choć i tak na wszelki wypadek zawsze pytaliśmy się w biurze turystycznym czy teren jest „czysty” i nie ma żadnego ryzyka wchodząc do wody. Osobiście widziałam krokodyla w naturalnym środowisku dwa razy – w rzece Daintree, która słynie z krokodyli na każdym kroku – gdy jechałam do Cape Tribulation.
//
I will show you three places that I recall very nicely when it comes to „wild swimming". In fact, we don't have much choice if we want to be 100% safe. We are left with either swimming pools or waterfalls and rivers in the mountains which flow directly from them, although just in case we always asked the tourist office if the area is „clean" and there is no risk of entering the water. I have personally seen a crocodile in its natural environment twice - in the Daintree River, which is famous for crocodiles - when I went to Cape Tribulation

Krokodyl różańcowy w morzu na północy Australii
Źródło: https://www.dailymail.co.uk/news/article-2567183/Four-metre-crocodile-spotted-surfing-water-popular-Australian-beach.html


Jourama Falls (Ingham)
Miasto Ingham było przez nas zwiedzone praktycznie przejazdem (zostaliśmy chyba tylko na jedną noc) i bardziej interesowało nas to, co znajduje się niedaleko czyli wodospad Jourama. Na nasze nieszczęście, gdy dojechaliśmy do parku narodowego, w którym się znajdował, zastaliśmy zamkniętą bramę. ✋ Okazało się, iż przez ulewne deszcze z zeszłego tygodnia poziom wody podniósł się na tyle, że niebezpiecznym byłoby wejść na jego teren.

ALE! Była to informacja sprzed kilku ładnych (i słonecznych) dni z tego co pamiętam, a jego ponowne otwarcie miało nastąpić nazajutrz. Na GPS-ie widzieliśmy, że od wodospadu dzieli nas zaledwie 1 km. więc postanowiliśmy mimo zakazu wejść i zobaczyć jak wygląda sytuacja. 😱 Nie było ryzyka więc spacerem doszliśmy do Jurama Falls, a niedaleko gdzie woda była spokojna i do kolan mogliśmy ochłodzić się w krystalicznie czystej wodzie.
//
The city of Ingham was visited by us practically by a drive (we stayed probably only for one night) and we were more interested in what is nearby - Jurama Falls. Unfortunately, when we had arrived at the national park where it was located, we found the gate closed. It turned out that due to heavy rains in previous week, the water level had risen so high that it would be dangerous to enter the area. 

BUT! It was information from a few (and sunny) days ago, from what I remember, and its reopening was supposed to take place the next day. On the GPS we saw that we are only 1 km away from the waterfall so we decided to enter despite the ban and see what the situation looked like. 😱 There was no risk so we walked to Jurama Falls, and not far from it where the water was calm, we could cool down with crystal clear water.

Miasteczko Ingham w Australii

Miasteczko Ingham w Australii

Miasteczko Ingham w Australii

Wodospad Jourama Falls w parku narodowym Paluma Range w Australii

Wodospad Jourama Falls w parku narodowym Paluma Range w Australii

Wodospad Jourama Falls w parku narodowym Paluma Range w Australii

Wodospad Jourama Falls w parku narodowym Paluma Range w Australii

Wodospad Jourama Falls w parku narodowym Paluma Range w Australii

Wodospad Jourama Falls w parku narodowym Paluma Range w Australii

Wodospad Jourama Falls w parku narodowym Paluma Range w Australii

Wodospad Jourama Falls w parku narodowym Paluma Range w Australii


Little & Big Crystal Creek (Mutarnee)
Moje jak na razie ulubione miejsce na pływanie w całej Australii! 💙 Mutarnee to niesamowicie małe miasteczko. Nawet nie wiem czy mogę to tak nazwać bo fizycznie nie ma tam nic prócz domów i stacji benzynowej więc nigdy w centrum nie byłam (jeżeli w ogóle jest). Przez kilka dni spaliśmy za darmo na plaży w naszym samochodzie. Wieczorem robiliśmy ognisko i patrzyliśmy w niezakłócone żadnym światłem gwiezdne niebo.
Nasz dzień z kolei wyglądał tak, że jechaliśmy do strumyków – za pierwszym razem do Big Creek, który miał wiele mini wodospadów i przepiękny most, ale później wybieraliśmy tylko Little Creek, który był jak prawdziwy krystaliczny naturalny basen (widzieliśmy nawet ryby, małe żółwie i węgorza). Jedynym minusem było to, że w zapiątek (weekend 😏 ) zbierało się tam dużo ludzi.
//
My favorite place to swim in Australia so far! 💙 Mutarnee is an incredibly small town. I don't even know if I can call it that because there's nothing but houses and a gas station there, so I've never been in the center (if there is one). For a few days we slept on the beach in our car for free. In the evening we made a bonfire and looked at the uninterrupted starry sky.
Our day looked like we were going to the creeks - first time to Big Creek, which had many mini waterfalls and a beautiful bridge, but then we chose only Little Creek, which was like a real crystal-clear natural swimming pool (we even saw fish, little turtles and eels). The only downside was that many people gathered there Turing the weekend.

Plaża niedaleko miasteczka Mutarnee w Australii

Plaża niedaleko miasteczka Mutarnee w Australii
Złowiony rekin (od razu wpuszczony ponownie do wody) / Caught shark (directly released back to water)

Plaża niedaleko miasteczka Mutarnee w Australii

Plaża niedaleko miasteczka Mutarnee w Australii

Strumienie i wodospady Big Crystal Creek niedaleko miasteczka Mutarnee w Australii
Big Creek

Strumienie i wodospady Big Crystal Creek niedaleko miasteczka Mutarnee w Australii

Strumienie i wodospady Big Crystal Creek niedaleko miasteczka Mutarnee w Australii

Strumienie i wodospady Big Crystal Creek niedaleko miasteczka Mutarnee w Australii

Strumienie i wodospady Big Crystal Creek niedaleko miasteczka Mutarnee w Australii

Strumienie i wodospady Little Crystal Creek niedaleko miasteczka Mutarnee w Australii
Little Creek

Strumienie i wodospady Little Crystal Creek niedaleko miasteczka Mutarnee w Australii



0 Komentarze